czwartek, 28 maja 2015

Jak rozszyfrować składy kosmetyków?

Dosc długo zajęło mi zebranie odpowiedniego materiału by post mogl w końcu ukazać sie na blogu, dzis chce przedstawić Wam listę składników które  nie dokońca służą naszej skórze, nie mniej jednak znajdują sie w większości produktów kolorowych i pielęgnacyjnych. 

Wedle przepisów obowiazujących w UE producenci zobowiązani są do umieszczania nazw składów w Łacinie ( potocznym językiem lekarzy ) 

Ilośc danego składnika w produkcie nie musi byc dokładnie opisana ( producenci nie mają obowiązku informowania konsumentów w jakim procencie dany skład gości  w produkcie) nie mniej jednak mozemy ocenić jego ilośc po kolejności wymienionych składników, tych, które znajdą sie w pierwszej czołówce składu bedzie najwiecej, zaś te ktore bedą w niewielkiej ilości znajda sie na dole listy. Ilośc zawartości jest niezwykle ważna poniewaz to wlasnie ona decyduje o skuteczności produktu. Im wiecej wody, tym bardziej rozcieńczone produkty bedą i tym mniejszy wpływ i działanie odnotujemy na skórze. Także im mniej wody w skladzie, tym lepsze efekty. 

Na ostatniej pozycji w opisie składów znajdziemy listę alergenów, czyli składów ktore mogą uczulać,obecnie na liście alergenów ktore producenci muszą wymieniać znajduje sie az 26 alergenów ktore nie koniecznie muszą byc postrzegane jako substancje sztuczne czy chemiczne. 

Najbardziej niepożądane i podejrzane są SLES/ SLS czyli składnik używany jako rozcieńczać i spieniacz, są to składy których z pewnością nie znajdziemy w kosmetykach naturalnych i eco, natomiast w tych niższej jakości owszem, szczegolnie w Żelach pod prysznic, Balsamach do kąpieli i mydeł w płynie. SLS moze nie tylko podrażniać i wysuszać skóre, usuwa on warstwę lipidowa skóry i wstrzymuje produkcje potu i łoju, ktore sa naszym naturalnym składnikiem ochronnym. Szczególnie odradza sie stosowania produktow zawierających SLS osobom z wrażliwa i atopową skóra. Składnik ten jest równie bardzo szkodliwy dla włosów, wysusza je i pogłębia ich porowatość. 

W kosmetykach dobrej jakości wode powinno zastępować sie wyciągami roślinnymi a także hydrolatami (potocznie nazywamy je wodami kwiatowymi np różana )  zapewniają one większe oddziaływanie kosmetyku na skórze, co sprawia ze efekty widoczne są niemalże natychmiast. 

Poniżej przedstawiam wam listę składów których powinnismy unikać: 

Formaldehyd

Formaldehyd to trujący gaz drażniący drogi oddechowe i oczy, uwalniający się z formaliny.

W produktach kosmetycznych jest stosowany jako środek bakteriobójczy oraz konserwant. Najczęściej występuje w lakierach do paznokci czy produktach do pielęgnacji i stylizacji włosów. Może także pojawić się w płynach do kąpieli, kosmetykach kolorowych oraz samoopalaczach.

Formalina jest stosunkowo silnym alergenem kontaktowym, który może powodować podrażnienia układu oddechowego i oczu. Przy długotrwałym stosowaniu nawet nie- wielkie dawki mogą powodować przejściowe podrażnienia skóry lub długotrwałe alergie skórne w postaci rumieni i wyprysków. Formalina przyspiesza proces starzenia się skóry, jak również jest podejrzewana o działania rakotwórcze.


Formaldehyd, formalinę lub uwalniacze formaldehydu można znaleźć na etykietach pod nazwami:

  • Benzylhemiformal
  • 5-Bromo-5-nitro-1,3-dioxane = Bronidox
  • Diazolidinyl Urea
  • Imidazolidinyl Urea
  • Quanternium-15
  • DMDM Hydantoin
  • Methenamine
  • Glutaral
  • Hexetidine
  • Iodopropynyl Butylcarbamate


Konserwanty

Dla trwałości kosmetyków i bezpieczeństwa ich stosowania ważne są konserwanty, bez których w kosmetykach rozwijałyby się grzyby i pleśnie. To powodowałoby utratę jakości produktów oraz nieprzyjemne reakcje skórne, a nawet choroby. Niestety konserwanty też stanowią zagrożenie dla naszego zdrowia. Większość konserwantów jest bardzo silnie działającymi substancjami, które mogą powodować reakcje alergiczne. Dodatkowo trwają badania nad ewentualnym związkiem z niektórymi chorobami nowotworowymi.

W kosmetykach naturalnych stosowane są wyłącznie substancje dopuszczone do stosowania w produktach naturalnych przez Ecocert oraz inne jednostki certyfikujące. Są to: Potasium Sorbate oraz Sodium Benzoate (stosowane są m.in. do konserwowania żywności) oraz Dehydroacetic Acid.

 

Syntetyczne konserwanty na etykietach można znaleźć pod nazwami:

  • Methyldibromoglutaronitrile
  • Imidazolidinyl Urea
  • Diazolidinyl Urea
  • Cetylpyridinium Chloride
  • Chlorhexidine
  • Methylchloroisothiazolinone
  • Methylisothiazolinone
  • Triclosan
  • 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3 Diol
  • Phenoxyethanol
  • Cetrimoniumbromide


Parabeny

Parabeny należą do najskuteczniejszych i bardzo popularnych konserwantów w kosmetykach konwencjonalnych. Uniemożliwiają rozwój pleśni i grzybów. Parabeny występują w większości kosmetyków. Szczególnie dużą ich zawartość mają kremy nawilżające czy mydła. Substancje te mają zdolność gromadzenia się w skórze i przy intensywnym stosowaniu mogą okazać się szkodliwe.

Parabeny należą do najczęstszych alergenów, a ich stosowanie może powodować uwrażliwienie skóry na działanie czynników zewnętrznych. Odczyn alergiczny może być szczególnie silny na skórze wystawionej na działanie promieni słonecznych i objawia się zaczerwienieniem, pokrzywką, wypryskami i towarzyszącym tym podrażnieniom świądem.

 

Parabeny na etykietach można znaleźć pod nazwami:

  • Methylparaben
  • Ethylparaben
  • Propylparaben
  • Butylparaben
  • Isobutylparaben
  • Benzylparaben


Lanolina

Lanolina to substancja natłuszczająca zaliczana do wosków o pochodzeniu zwierzęcym. Uzyskiwana jest z substancji wytwarzanej przez gruczoły łojowe pokrywające wełnę owczą. Substancja ta ma postać biało-żółtego tłuszczu stałego o charakterystycznym zapachu.

Lanolina jest składnikiem wszelkiego rodzaju produktów kosmetycznych stanowiąc skuteczny emulgator oraz substancję nawilżającą i natłuszczającą. Najczęściej występuje w maściach i kremach nawilżających, produktach do pielęgnacji włosów, szminkach, zmywaczach do paznokci i dezodorantach.

Lanolina może powodować podrażnienia i alergię skórną. Uczulać mogą również kosmetyki do higieny intymnej z zawartością lanoliny. Zmiany alergiczne objawiają się przede wszystkim długotrwale występującymi wypryskami. W  skrajnych przypadkach u osób wrażliwych może powodować atopowe zapalenie skóry.


Lanolinę na etykiecie można znaleźć pod nazwą:

  • Lanolin


Parafina

Parafina jest otrzymywana w procesie destylacji ropy naftowej. W kosmetyce stosowane są postacie miękkie, twarde i płynne.

Parafina występuje powszechnie w kosmetykach konwencjonalny z powodu dostępności i niskiej ceny. W wersji płynnej stosowana jest bezpośrednio przy zabiegach kosmetycznych i ciepłolecznictwie. W wersji miękkiej i twardej można ją znaleźć w kremach do twarzy, pomadkach czy fluidach pod makijaż. Skutecznie wyrównuje nierówności skóry i przebarwienia, ale jednocześnie pokrywa skórę trudną do usunięcia powłoką, nieprzepuszczalną dla wody i gazów. Skóra pod nią wydaje się być miękka i gładka, ale jej oddychanie wraz z pozostałymi procesami życiowymi, jest uniemożliwione. Po zastosowaniu parafiny, skóra może być ponadto bardziej wrażliwa na działanie promieni słonecznych.

Sama parafina nie jest alergenem, ale jej stosowanie prowadzi do wielu szkodliwych procesów w skórze, związanych z intensywnym rozwojem bakterii beztlenowych. Powoduje podatność na zaskórniki i zmiany trądzikowe. Parafina powoduje kumulację toksycznych produktów przemiany materii, prowadząc do jej przedwczesnego starzenia się. Organizm ludzki nie potrafi przetworzyć i wydalić cząsteczek parafiny, ponieważ nie ulega ona rozkładowi biologicznemu. W związku z tym jest magazynowana w wątrobie, nerkach i węzłach chłonnych. Podejrzewana jest też o udział w powstawaniu zmian nowotworowych.

 

Parafinę na etykiecie znaleźć można pod nazwami:

  • Paraffin Oil
  • Parrafinum Liquidum
  • Synthetic Wax
  • Paraffin
  • Isoparaffin


Podobne działanie do samej parafiny maja inne produkty ropopochodne, które znaleźć można pod nazwami:

  • Mineral Oil, czyli olej mineralny (mieszanina ciekłych węglowodorów);
  • Vaseline, Petrolatum, czyli wazelina (mieszanina węglowodorów parafinowych);
  • Ceresin, czyli cerezyna (rafinowany wosk ziemny);
  • Cera Microcristallina, czyli wosk parafinowy;
  • Ozokerite, czyli ozokeryt (wosk ziemny);
  • Isododecane;
  • Isohexadecane;
  • Isobutane, Isopropane - czyli węglowodory alifatyczne – wszelkiego rodzaju gazy powstałe podczas rafinowania oleju mineralnego, często używane w aerozolach.


Oleje silikonowe

Silikon ma postać bezbarwnych i bezwonnych olejów lub wosków.

Silikony są stosowane w droższych produktach kosmetycznych. Dają poczucie gładkości i wyrównują niedoskonałości. Są dodawane do kremów nawilżających, baz i fluidów pod makijaż a także do produktów do pielęgnacji i stylizacji włosów.

Zadaniem silikonów jest stworzenie ochronnego filmu na skórze lub włosach bez zatykania porów. Jednakże ich użycie przez osoby o wrażliwej skórze z tendencją do wyprysków, zaskórników i zmian trądzikowych, może powodować nasilenie objawów. Ponadto silikony nie ulegają rozkładowi biologicznemu i gromadzą się w tkankach organizmu.

Najstarszym i najbardziej znanym silikonem jest Dimethicone, niemniej jednak w kosmetyce korzysta się z szerokiej gamy olejów silikonowych. Na etykietach można je rozpoznać po następujących końcówkach:

 

  • ...methicone
  • ...siloxane
  • ...silanol
  • ...silicone


SLS oraz SLES

SLS- (Sodium Lauryl Sulfate) to drażniący, agresywny detergent stosowany z powodzeniem w chemii gospodarczej i przemysłowej.

SLS ma silne właściwości uczulające i drażniące; wysusza skórę, powoduje świąd, rumień, a w skrajnych przypadkach też atopowe zapalenie skóry. W jamie ustnej może powodować owrzodzenia. Jego obecność w szamponach jest przyczyną powstawania łupieżu, swędzenia skóry głowy oraz łamliwości i wypadania włosów.

SLES (Sodium Laureth Sulfate) to substancja pokrewna produkowana z tlenku etylenu, będąca pochodną ropy naftowej. Z uwagi na silne właściwości spieniające, jest obecna w większości kosmetyków myjących – żelach i mydłach, płynach i olejkach do kąpieli, szamponach, płukankach do jamy ustnej a nawet tonikach do usuwania makijażu.

Zarówno SLS jak i SLES wchodzące w skład kosmetyków mogą być zanieczyszczone rakotwórczym dioksanem (dioxane) o działaniu mutagennym.


Na etykietach obecność SLS i SLES można poznać po następujących nazwach:

 

  • Sodium Lauryl Sulfate
  • Sodium Laureth Sulfate


Poliethylene glycol

PEG (glikol polietylenowy) jest bezbarwną, higroskopijną cieczą lub ciałem stałym, stosowanym w przemyśle kosmetycznym na szeroką skalę jako rozpuszczalnik, emulgator i środek zwiększający lepkość ciekłych preparatów. Jest często stosowanym emulgatorem oraz substancją myjącą we wszelkich preparatach do pielęgnacji ciała. Efektem ubocznym działania PEG są stany zapalne atakujące głównie skórę twarzy i pachwin.

PPG (glikol polipropylenowy) jest alkoholową, bezbarwną i bezwonną cieczą o wysokiej lepkości. Tworzy na powierzchni skóry film zapobiegający ubytkowi wody z naskórka. PPG nadaje kosmetykom konsystencję emulsji. Substancja ta jest szeroko stosowana jako emulgator w pastach do zębów, płynach do płukania ust oraz dezodorantach w sztyfcie.

Do produkcji zarówno PEG jak i PPG używany jest tlenek etylenu, trujący gaz. Mogą one też być zanieczyszczone dioksanem (czyli eterem) lub zawierać nieprzereagowane cząsteczki trującego gazu. Zarówno dioksan jak i tlenek etylenu uszkadzają strukturę genetyczną komórek i zostały uznane za substancje rakotwórcze.

Obie substancje PEG i PPG wpływają na uwrażliwienie skóry na zanieczyszczenia oraz drażniące substancje zawarte w kosmetykach.

Składniki zawierające glikol polietylenowy oraz glikol polipropylenowy można znaleźć pod nazwami:

 

  • PEG-.... np. PEG-40 Sorbitan Diisostearate
  • PPG-.... np. PPG-15 Stearate
  • składnik z końcówką “...eth” np. Laureth-4

 

Chemiczne filtry UV

Chemiczne filtry UV są główną przyczyną fotoalergicznej egzemy kontaktowej. Podrażnienia skóry z kolei sprzyjają przenikaniu substancji przez naskórek. Chemiczne filtry UV cechują się małym ciężarem cząsteczkowym i są w stanie przenikać przez naskórek do wnętrza organizmu.

Badania dowodzą, że stosowanie syntetycznych filtrów powoduje zmiany hormonalne.

 
Oxybenzone występują w INCI pod nazwami:
  • Benzophenone – 3
  • Benzophenone – 4

Pozostałe szkodliwe filtry chemiczne występują w INCI pod nazwami:

  • Octinoxate (Octyl Methoxycinnamate)
  • Homosalate
  • Octyl Salicylate
  • Avobenzone (Butyl Methoxydibenzoylmethane)
  • Octocrylene
  • Ensulizole (Phenylbenzimidazole Sulfonic Acid)
  • Ethylhexyl Dimethyl PABA


Syntetyczne zapachy

Syntetyczne substancje zapachowe są tańszym odpowiednikiem naturalnych zapachów pochodzących z roślin. Praktycznie wszystkie znane związki zapachowe naturalne mają swoje chemiczne odpowiedniki. Są one szczególnie cenione przy produkcji perfum, jako że pozwalają na tworzenie niebanalnych wielowymiarowych kompozycji.

Syntetyczne zapachy są powszechnie stosowane we wszystkich typach produktów kosmetycznych. Powodują silne reakcje alergiczne, alergie skórne. Łatwo wchłanialne akumulują się w organizmie.

Ostatnio podejrzewa się, że syntetyczne piżmo (popularny składnik perfum, kremów po goleniu, mydeł i innych produktów higienicznych) zaburza pracę układu dokrewnego i wywołuje nowotwory.


Syntetyczne barwniki

Syntetyczne barwniki to tańsza wersja barwników pochodzenia naturalnego. Syntetyczne barwniki uwalniają aminy aromatyczne, spośród których wiele jest substancjami drażniącymi, a nawet toksycznymi.

Występują powszechnie w produktach kosmetycznych, głównie w kosmetykach do koloryzacji włosów. Stwierdzono, że mogą wywoływać nowotwory. 



Mam nadzieje że dotrwałyście do końca :) jest to zdecydowanie lista składników ktorych powinnismy unikać! Naturalna pielęgnacja, od wieków zdawała egzaminy i ja jestem jej zdecydowaną faworytką 😊 




środa, 27 maja 2015

Aplikacja Makijażu + Mini Haul zakupowy


Witam was kochane :) dzis przychodzę do was z małym haulem zakupowym i instrukcją poprawnej aplikacji makijazu. 


No wiec co zrobic by makijaz trzymał sie cały dzien? 

Kobiety znają teorie makijażu na tyle, na ile wydaje im sie byc potrzebna i użyteczna , nie zagłębiają sie w temat (jesli oczywiście nie należy to do ich zainteresowań). Wielokrotnie spotykam sie z komentarzami typu " ten podkład jest do bani, uwydatnia suche skórki " otóż moje drogie, nie podkład jest do Bani, a wasza pielęgnacja. Zadaniem podkładu jest pokrywanie nierówności i przebarwień skóry, nie niwelowanie suchych skórek. Jesli podkład je uwydatnia to znaczy ze powinniśmy oczyścić naszą skóre, czyli np zrobic peeling i położyć maseczkę nawilżająca. Poniżej pragnę przedstawić wam krok po kroku, sposob aplikacji makijażu który moim zdaniem sie sprawdza, jest skuteczny i sprawia ze makijaz trzyma sie cały dzien. 

1. Podstawą jest odpowiednie przygotowanie twarzy do aplikacji kosmetyków, zawsze powtarzam moim kursantkom ze tak jak malarz zaczyna swoj obraz od czystego płótna tak i każda kobieta powinna zaczac od czystej twarzy. Idealnym produktem do przygotowania cery bedzie tonik lub płyn micelarny. Przemywamy buzie płatkiem kosmetycznym i czekamy az produkt wsiąknie. 

2. Krem odpowiadający naszej cerze. Aplikujemy go chwile po przemyciu buzi produktem wymienionym w punkcie 1. Istotne jest odczekanie kilku minut zanim przejdziemy do aplikacji bazy, po to by uniknąć rolowania sie kolejnych aplikowanych produktow. 

3.Baza- na codzien zalecam stosowanie baz nie sylikonowych ponieważ ich skład strasznie zapycha skóre co w efekcie końcowym daje nam wągry i zatkane pory. Istotne jest zaś to by produkt którego używamy jako bazę pod podkład zawierał w swoim składzie glicerynę która polepsza przyczepność podkładu i ułatwia jego aplikacje.  Ostatnio wielkim zaskoczeniem było dla was moje polecenie balsamu po goleniu dla mężczyzn z Nivea, otóż moje drogie balsam ten ma składniki nawilżające , także glicerynę. Owszem pachniesz jak facet ale tylko przez 5 minut, zapach sie ulatnia a efekt który balsam pozostawia pozwala cieszyć sie długotrwałym makijażem.

4. Podkład- zmorą wielu kobiet jest dobranie tego odpowiedniego kolorystycznie, ale cóż sie dziwić gdy większość z nich idąc do drogerii sprawdza je na wierzchu dłoni ( nie jedno krotnie byłam tego naocznym świadkiem) zamiast próbować na szyji badz dekolcie. Istotnym faktem w dobieraniu podkładu jest to ze powinnismy sugerować sie naszymi tonami, chłodne wpadają w tony różowe, ciepłe zaś w żółcie i pomarańcze. Pamietajmy ze podkłady nie mineralne maja prawo sie utleniać i ciemnieć na skórze. Rada ode mnie- jesli nie możecie trafić idealnie dopasowanego do waszego koloru cery podkładu, używajcie tych o ton jaśniejszych, zawsze mozna je pozniej ocieplić  bronzerami i różami. 

5. Korektor ( jezeli jest koniecznością) wiem ze nie wszystkie kobiety go używają, dla jednych jest koniecznością, dla drugich zaś dodatkiem. W zaleznosci od naszych potrzeb, korektor powinien byc tego samego koloru co podkład, chyba ze używamy go do modelowania   twarzy, wtedy zalecam 2 tony jasniejszy do rozjaśniania i dwa tony ciemniejszy do konturowania. Jezeli zmagacie sie z załamywaniem korektora np na powiekach ( mam na myśli wchodzenie produktu w zmarszczki  lub odznaczenie sie w załamaniu powieki) niemalże od razu po jego aplikacji powinnyście zagruntować go pudrem sypkim, zabezpieczy on produkt i sprawi ze nie bedzie sie odznaczał. 

6. Puder sypki lub prasowany, używamy go do zespojenia ze soba wszystkich uprzednich produktów, tak by nie ślizgały sie po naszej twarzy i utrzymywały sie na niej przez cały dzien. Moja rada dla was, wklepujcie produkt szerokim pędzlem, "smyranie" twarzy nie zagruntuje produktow tak by utrzymały sie cały dzien, ich nienaruszalność zagwarantuje wam odpowiednie wtłoczenie produktu. 

7. Baza pod cienie. By zapewnić makijażowi oka nieskazitelny wyglad przez cały dzien istotnym krokiem jest użycie bazy która nie tylko podbije pigment cieni, ale także zapobiegnie ich załamywaniu sie na powiece, przedłuży ich trwałość i zabezpieczy przed osypywaniem sie w trakcie aplikacji. 
W przypadku używania baz kremowych istotne jest by produkt zagruntować cieniem w kolorze neutralnym by tak jak w przypadku korektora nie załamywał sie w odcięciu powieki.

8. Aplikacja Cieni. Tutaj naprawde nie ma granic, dopóty dopóki wszystko ma rece i nogi, uprzednie zagruntowanie bazy jasnym cieniem ułatwi Wam blendowanie kolejnych, kolejność aplikacji zalezy tak naprawde od naszej wygody i uznania  ja natomiast najcześciej najpierw zaczynam od najjaśniejszych kolorów. By optycznie otworzyć i orzeźwić oko w kąciku wewnętrznym aplikuje jasny matowy lub połyskujący cień, cieniowanie zaczynam od kącika zewnetrznego ciagnąć go do środka centralnej czesci powieki, nakładając kolory jeden na drugi, tak by zatrzeć granice ich łączenia. Następnie maluje kreskę ( w zależności od rodzaju makijazu) linerem lub cieniem, dla tych z was które kreski raczej unikają polecam zagęszczenie linii rzęs czarnym lub ciemno szarym cieniem, nada to głębi spojrzeniu i uwydatni oko. Istotnym krokiem jest rozjaśnienie łuku brwiowego, do tego czynu używamy wyłącznie cieni matowych. Fajnym trikiem jest także położenie białej lub beżowej kredki na linie wodną oka, powiększy ona optycznie oko nadając mu świeżości. 

9. Konturowanie. W prawdzie pisałam o tym osobny post ale tutaj tez o tym wspomnę, do jego wykonania używamy wyłącznie produktow matowych, nimi nadajemy naszej twarzy kształtu i definicji,  najlepiej jezeli używamy w tym celu bronzerów w odcieniach chłodnego bronzu,róż ma za zadanie jedynie nadać makijażowi naturalności, w żadnym wypadku nie używamy go jako produktu nadającego kształt naszej twarzy.  Połysk na szczycie kosci policzkowych nadajemy rozświetlaczem lub cieniem
Do powiek w neutralnych kolorach z drobinkami.

10. Usta. Jak wiadomo chyba każda z kobiet wymaga od szminek trwałości i nawilżenia, nasze usta podobnie jak skóra twarzy także wymagają odpowiedniej pielęgnacji by produkty miały czego sie trzymać. Peeling w postaci miodu I cukru na szczoteczkę do zębów jest chyba najbardziej znanym i szybkim  sposobem na piękne i gładkie usta. Podkład sprawdzi sie tu jako baza dla szminki, ale ostrożnie! Jego ilośc powinna byc naprawde minimalna i bardziej jak roztarta- wklepana. 

11 Brwi. Nooo to , to jest w ogole podstawa pięknego makijażu! Ja mam na ich punkcie zajoba :D i staram sie by zawsze były jak to sie mowi..On Point :) jezeli co miesiąc nie oddajemy sie w rece profesjonalistek by nadawały im idealny kształt  i same "ogarniamy" to i owo, musimy  pamietać o ich umiejętnej pielęgnacji, o tym tez juz pisałam osobny post wiec wiecej na ten temat przeczytacie tam, natomiast jesli o makijaz chodzi, moim nowym ulubionym narzędziem ( tak przyznaje sie bez bicia, mimo iz mam Permanetntny nadal maluje swoje brwi bo lubie gdy są mocniejsze) jest Dip Brow Pomade od Anastasii <3 jest dosłownie produktem idealnym, wodoodpornym i swietnie sie na nim pracuje, ja zapłaciłam za niego 15£ i dostałam go wraz z pędzelkami od Zoevy <3 na stronie BeautyBay.com 



A teraz czas na moje ostatnie zdobycze :)  w końcu wzięłam w posiadanie pierwszy set pędzi Zoeva i naprawde zrozumiałam szał panujący na ich punkcie, praca z nimi to czysta przyjemność! 



Ulubiony zapach na lato plus mały Szał z MUA, rozświetlacz i szminki zapowiadaja sie naprawde obiecująco! 

Noo i perełki od YSL, Lancõme, Estee Lauder, Bobbie Brown i MAC <3 osobiście nie lubie Double Wear bo jest dla mnie za cieżki, ale na klientkach i pannach młodych sprawdza sie idealnie :) fix plus z MAC urzekł mnie swoim
Niezwykle świerzym, orzeźwiającym i owocowym zapachem, mysle ze to jeden z produktow bez którego nie bede umiała sie juz obejść. 

Pokaze Wam także ostatnio wykonane makijaże  na sobie i klientkach , jesli słodzicie mojego facebookowego fanpage'a i
Instagram to z pewnością będą wam juz znane :) 


Makijaz Glamour na sesje zdjeciowa 




Makijaz Ślubny 


makijaż dzienny 

Arabic Night 

Sumując mam nadzieje ze mój sposob aplikacji makijazu sprawdzi sie także u Was ( jesli tak, koniecznie dajcie znac!!!) i podkreślam iz jest to moja opracowana technika ktorej ja osobiście używam i którą staram sie przekazywać dalej, osoby nie podzielające mojego zdania mogą śmiało dzielić sie uwagami w komentarzach, krytykę biorę na klatę :) - te konstyktywną oczywiście. 

Pozdrawiam was kochane :* 

czwartek, 14 maja 2015

Structural- produkt który odmienił moje włosy!



Zapraszam was na recenzje produktu Marki Professional by Fama Structural Hairbuilder. (odżywczy lotion do włosów) 




Czym jest Structural? 
Jest to Kationowa emulsja do włosów która idealnie odnawia ich zniszczoną strukturę, regeneruje zniszczone końce zapobiegając rozdwajaniu sie i przesuszaniu włosów nadając im piękny połysk i zapach. W szczególności polecany do włosów farbowanych, rozjaśnianych lub po trwałej. Proces odbudowania jest niezwykle prosty i szybki a efekty widoczne juz po pierwszym zastosowaniu! Znakomite właściwości produktu sprawiają że odbudowywuje on włókna włosów. Dla mnie nie ma nic lepszego, na suche i zniszczone włosy, po wieloletnim rozjaśnianiu i farbowaniu na blond , moje włosy były naprawde w opłakanym stanie i nic tak naprawde (prócz prostownicy)  nie było w stanie przywrócić im normalnego wyglądu.  Az do momentu pojawienia sie Structural, chyba do konca zycia bede dziękować Gosi za zapoznanie mnie z produktem i dokładne objaśnienie jego zastosowania , zdziałał cuda! Moje włosy w końcu są miękkie, lśniące i przede wszystkim zdrowe! Produkt mozna używac na kilka sposobów, mozna dodać go do farby ( jego formuła nie wpływa na koloryzacje, wręcz przeciwnie, chroni włosy przed zniszczeniem i zamyka łuskę włosa co powoduje ze kolor utrzymuje sie dłużej. Wszystkie sposoby zastosowania znajdziecie w dołączonej ulotce która krok po kroku je opisuje.

Ja osobiście zastosowałam go tak:

Podzieliłam swoje włosy na sekcje pasm  o szerokości mniej wiecej 5cm , w każde pasmo dokładnie wtarłam produkt  (nie pomijając skóry  głowy) zawinęłam włosy w folie aluminiową i podgrzalam prostownica, każde pasmo średnio na okolo 30 sekund w temperaturze 200stopni. Następnie zawinęłam całość (nie usuwając folii) ciepłym ręcznikiem i zostawiłam na około 3 godziny, po
Upływie wyznaczonego czasu spłukałam wlosy wodą i pozwoliłam im wyschnąć bez ingerencji suszarki. 

Jakże ogromne i pozytywne było moje zaskoczenie gdy po całkowitym wyschnięciu włosów, końce były idealnie nawilżone a włosy lśniły i az prosiły sie o ciągłe dotykanie. Różnica była widoczna gołym okiem i co najważniejsze nie znikła po kolejnym myciu! A każde kolejne zastosowanie poprawiało kondycje włosów jeszcze bardziej. 




Produkt umieszczony jest w szklanej ampułce o pojemności 7ml, jest wydajny i pięknie pachnie, na moje średnio długie i cienkie włosy 1 ampułka starczy na ok 5 użyć. 





Produkt dostępny tu: 


W promocji otrzymacie 3 sztuki w cenie 2 plus ulotkę z dokładnym opisem i zastosowaniem a także dodatkowy pojemniczek na pozostałości produktu. ( jest umieszczany w szklanej ampułce ktorej wieczko trzeba stłuc by wydobyć z niej produkt) 
Koszt 1 ampułki to 4£ 



U mnie produkt zdecydowanie zagości na stałe, jego unikalne działanie i proces odnowy, sprawił ze znów cieszę sie lśniącymi i miękkimi włosami :) 







poniedziałek, 4 maja 2015

Kocham swoją prace!

Witam was kochane :* w tym poście chciałam pokazać wam efekty ostatniej sesji zdjęciowej z okazji ukończenia kursu rozszerzonego mojej kochanej Anusi <3
To cudowne ze każdego dnia  dzieki swojej pracy poznaje nowe wspaniałe osoby, ktore tak samo jak ja kochają makijaż i traktują go jako swoją pasje, Ania swoją przygodę z wizażem rozpoczęła niespełna rok temu, a my poznałyśmy sie w grudniu ubiegłego roku,  na dzien dzisiejszy poczyniła ogromne postępy w nauce i jestem dumna móc nazywać ją absolwentką moich szkoleń! 
Link do bloga Ani: aneczkowaa.blogspot.com 
 Z całego serca gratuluje Ani ukończenia szkolenia rozszerzonego i życzę jej samych sukcesów w zawodzie! 

Zacznę od swojej pracy :) 

Backstage:






Zdjecia z sesji: 
Fot : Krzysztof Ozga 
Fot: Aldona Nawrot 
Modelka: Natalia Zawadovich 


 




Praca Ani 

Backstage:



Zdjecia z Sesji:
Fot: Krzysztof Ozga
Fot: Aldona Nawrot
Modelka: Magdalena Maria 







Dziękuję piękne całemu zespołowi, modelkom Madzi i Natalce , fotografom Aldonie  oraz Krzysztofowi , bez was nie było by tak pięknie!



 A tak poza tym to przypominam o rozdaniu Lakierów do Paznokci
marki Paese! Link do rozdania tu: https://www.facebook.com/Exibiit/posts/660083090762578:0 



Obserwatorzy